Między wschodem, a zachodem.
Między ciszą, a krzykiem.
Między białym, a czarnym.
Między marzeniem, a koszmarem.
Między słodkim, a gorzkim.
Między ciepłym, a zimnym.
Między nowym, a starym.
Między prawdą, a kłamstwem.
Między niebem, a ziemią.
Tęcza.
Od czerwieni serca.
Po błękit Jego oczu.
Żółty symbolem zazdrości.
A zieleń kolorem nadziei.
Na lepsze jutro.
Chłód powietrza wciągnięty nosem.
Ogrzana Jego słodkim pocałunkiem.
Przygarnięta do Jego boku.
Bezpieczna.
Zakochana.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz